Właśnie uświadomiłem sobie, że kilka dni temu, dokładnie 18 października moje konto w last.fm osiągnęło "wiek dorosły". Tak, moi drodzy, shayolghul scrobbluje już od 18 lat (i kilku dni). I choć przez ten czas sam last jak i generalnie sposób słuchania i nabywania muzyki zmienił się diametralnie, ja nadal trwam przy serwisie, dzięki któremu (nie boję się tego powiedzieć) jestem takim muzycznym świrem. Nie jestem w stanie zliczyć ilości artystów, których poznałem tylko dlatego, że byli "podobni do" znanych już wcześniej zespołów. Ba, pamiętam jeszcze swobodny odsłuch muzyki poprzez scrobbler na zasadzie radia, który niestety już po kilku miesiącach od założenia przeze mnie konta wszedł w domenę konta premium. Z uporem maniaka też instalowałem scrobblery gdzie się dało, żeby żadne dane z moich odsłuchów nie umknęły. Dzięki grupom na laście, których już od dawien dawna niestety nie ma, poznałem też wielu miłośników podobnej muzyki a niektóre znajomości przetrwały przez wiele lat. Szczególny ukłon w tym miejscu w stronę grupy Polska Metalowa Brać - Polska Metalem Silna i jej lidera Marka Setha Grabarka - jeśli gdzieś tam jesteś w zakamarkach Facebooka, Bloggera czy innych mediów - Salute to You! Grupa zresztą przez pewien czas przeszła na Fejsa ale od kilku lat jest już w trybie "zarchiwizowania". A szkoda...
W pierwszym wpisie na tej stronie wspominałem zresztą, że jednak z przyświecających mi idei jest właśnie dzielenie się słuchaną muzyką z innymi, tak jak to kiedyś umożliwiał last. Niestety obecne social media coraz bardziej zatracają swą społeczną misję a serwisy streamingowe nie dają niestety poczucia takiej bliskości. Nadzieją napawa mnie jednak fakt, że jak widzę u siebie czy innych kolegów blogerów - użytkowników lasta nie brakuje, co potwierdza liczba kolaży wykonywanych przez tapmusic czy lastcollage na postawie last.fmowej biblioteki.
Do każdego artykułu jak wiecie dołączam odpowiednią playlistę. Dziś chciałbym nawiązać do zamierzchłych czasów, gdy użytkownicy mogli grzebiąc w kodzie źródłowym personalizować swoje konta w last.fm. Stąd brały się tam m.in. obrazki z logami 20-30 ulubionych artystów, tagcloudy czy właśnie coś takiego jak Last.fm Milestones czyli listy zawierające 1-y, 2-gi, 100-tny, 666-y itd scrobble w historii konta. I chociaż dziś nie ma już raczej zewnętrznych aplikacji do tworzenia tego typu obrazków, postanowiłem trochę pogrzebać w swojej bibliotece i przygotować coś w tym stylu. A że łączna liczba scrobbli przekroczyła już u mnie 600k, to materiału miałem dużo. Żeby jednak nie zagmatwać playlisty ilością utworów, postawiłem na najbardziej znaczące kamienie milowe i stąd macie 11 utworów, które dość dobrze oddadzą też zmiany mojego muzycznego gustu przez ostatnie 18 lat.
A oto i te "milestone'y":
1 - Angra - Bleeding Hert
10 - Rhapsody - Epicus Furor
100 - Axxis - Gimme Your Blood
1000 - Vision Divine - Touch of Evil
10 000 - Trivium - Unrepentant
100 000 - Sodom - The Art of Killing Poetry
200 000 - HammerFall - Hammer High
300 000 - The Ocean - Demersal: Cognitive Dissomance
400 000 - Eternity's End - Hounds of Tindalos
500 000 - Stygian Crown - Strait of Messina
600 000 - Big Big Train - The Artist
A wy pamiętacie swój pierwszy Scrabble plastyfm? Jeśli tak podrzućcie w linkach swoje nicki, dodamy się do followersów i nawet jeśli Facebook kiedyś trafi szlag, będziemy mogli wymieniać się naszą ulubioną muzyką przez stare dobre last fm.
Playlista: My Last.fm Milestones

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz