piątek, 28 listopada 2025

Listopad 2025 - Podsumowanie Miesiąca

 


Finish! Finish! Zdaje się wołać coraz bardziej kostniejący w okowach mrozu rok 2025. Póki co jednak przed nim jeszcze jeden miesiąc, a przed nami, kronikarskie podsumowanie listopada. Może w ten sposób uda nam się wykrzesać choć drobną iskrę, która przegoni grudniowy już prawie chłód? A więc oto jest, lista najchętniej słuchanych przeze mnie w tym miesiącu zespołów wraz z krótki komentarzem, za co tym razem je aż tak pokochałem.

1. Mago de Oz -  za kolejny zestaw metalowo-celtyckich utworów, momentami trudniejszych i posępniejszych, innym razem tradycyjnie pogodnych i choć mogę narzekać, że po drobnym odchudzeniu Malicia zyskała by na jakości to te lepsze 80% albumu dało mi i tak 160% przyjemności z odsłuchu. A to się liczy najbardziej.

2. Bog Wizard - za bagienny, paskudny i zarazem nieco zwariowany stoner/sludge jaki prezentują na Satanik Panik. Tak jak pierwsza połowa roku należała do Żebiego Pana, tak w drugiej na gruzowych mokradłach dominuje Czarodziej Bagien

3. duszno - za zgoła inny zestaw emocji - rozmarzony romantyzm, odrobinę melancholii i tytułowy, duszny niepokój jakie niosą z sobą te shoegaze'owe ściany dźwięku

4. Astronoid - za ubieranie rozpaczy i żalu, wytrwałości i nadziei w delikatne, popowe wręcz melodie, mocno trwając jednak w szeroko pojętych, post-metalowych ramach

5. Elettra Storm - za udowodnienie, że zeszłoroczny debiut zaliczony przez niżej poprzedniego do najlepszych albumów roku nie był wypadkiem przy pracy a początkiem, mam nadzieję długiej i owocnej kariery, pod którą zespół kładzie bardzo solidny fundament swym drugim albumem

6. Grailknights - za płytę Forever, której rozpatrywać inaczej niż w kategorii dobrej zabawy nie sposób, a z tego zadania wywiązuje się znakomicie. Niech będzie to też sygnał dla innych kapel, że da się grać naładowany elektroniką power metal z przymrużeniem oka, nie ocierając się nawet rąbkiem peleryny o żenadę

7.  Arcane Tales - za to, że można być bardziej "rhapsody'esque" niż Rhapsody, nie tracąc przy tym własnej tożsamości. I mieć dzięki temu na koncie już 8 solidnych i dopracowanych albumów

8. Shiraz Lane - za nieśmiertelnego ducha lat 80-ych, przebojowe melodie i soczyste gitary, które sprawiają, że Come Alive z miejsca włącza się do gry o tytuł hair/glam/sleaze metalowej (tudzież AOR-owej) płyty roku

9. shedfromthebody - za udowodnienie, że w ciągu jednego roku mozna nagrać dwie bardzo dobre płyty i na każdej z nich przedstawić światu nieco inne oblicze. I choć u mnie nieznacznie wygrywa styczniowe Whispers and Wane to Everything Out There Has a Teeth potrafi zaskoczyć nietypowymi dla artystki rozwiązaniami

10. Bloodbound - za świeżo wydany, 11 album, na którym szwedzcy power metalowcy serca i dusze słuchaczy zdobywają już od pierwszej szarży

11. Cristiano Filippini's Flames Of Heaven - za udowodnienie, że w przypadku symfonicznego power metalu określenie "włoska robota" to prawdziwy znak jakości

12. Humming Whale - za jeden z najlepszych moim zdaniem prog-metalowych debiutów w tym roku i za promujący go singiel Ocular, od którego nie sposób mi się oderwać  

13. Stworz - za pierwszy od 6 lat pełny album - U śmierci na komornem, z jednej strony po "stworzowemu" wyrastający z ludowej tradycji, z drugiej bardziej ponury i dekadencki niczym Kres, inny projekt Wojsława

Wśród pozostałych artystów, którzy również pojawiali się w moich odtwarzaczach wspomnę jeszcze o Therion, legendzie symfonicznego metalu, progresywnym stonerze od Howling Giant czy wracającym po dłuższej przerwie Novembre, którego muzyka ma w sobie i coś z progresywnego doomu jak i atmosferycznego gotyku. Zestaw ten uzupełnię jeszcze o odkryty niedawno doomgazowo-post-blackowy Cwfen, space-doomową Reminą i jedyną w swoim rodzaju Ethel Cain, pomagającą mi oderwać się na chwilę od rockowo-metalowych klimatów. Z utworów wszystkich wymienionych wykonawców przygotowałem oczywiście listopadową playlistę - 30 dni zamkniętych w 30 utworach, dającyh łącznie ponad 2 godziny najlepszej muzyki.

Życzę miłej lektury, przyjemnego odsłuchu i oczywiście zapraszam do dyskusji.

Playlista: Listopad 2025

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Najpopularniejsze