piątek, 19 grudnia 2025

Apes & Monkeys - Playlista Tematyczna


W trakcie katechezy zakonnica opowiada dzieciom o tym jak Bóg stworzył Adama i Ewę. Zgłasza się Jasio: A tata opowiadał mi, że pochodzimy od małp. A zakonnica na to: Powiedz swojemu tacie, że historia Waszej rodziny nie ma nic wspólnego z historią rodzaju ludzkiego. Badum tss...

Dawno nie było tu czerstwego żartu prowadzącego. Dawno nie było też "zwierzęcej playlisty". Dziś, gdy Rok Boży (bądź nieboży) 2025 zbliża się ku końcowi warto na chwilę ożywić obie te tradycje. Żart już mamy z głowy, może przejdźmy więc do prezentacji kilku wartych uwagi kapel, które w nazwie mają słowo "małpa". Słowo, które w języku angielskim występuje podwójnie, jako "ape" czyli małpa człekokształtna i "monkey" - bardziej ogólnie i głównie w kontekście małpiatek. Stąd mamy serię filmów (tylko oryginalna, żadne tam rebooty) Planet of the Apes a nie Monkeys ;) To tylko taka dygresja, nie jest to wszak strona o filmach. Dobra, przechodząc do sedna, dziś przygotowałem sylwetki 10-u zespołów i podobnie jak w przypadku artykułu o żabach i ropuchach, po którym nic już nie było takie samo w świecie fuzzu i gruzu :P jest tu sporo właśnie takiej dusznej, sladżowo-kamieniarskiej muzy, choć trafią się oczywiście wyjątki, w tym jeden na pewno baaardzo niespodziewany element. A jaki? Przeczytajcie a się dowiecie.

Ape Skull - włoskie trio grające szeroko pojętego stoner rocka, z wyraźnymi wpływami bluesa, funku i psychodelii. Na koncie trzy solidne albumy, z których najszybciej i najmocniej jednak wchodzi s/t debiut z 2013 roku

Monkey3 - najbardziej chyba znany zespół w dzisiejszym artykule. Założony w 2001 roku w Lozannie specjalizuje się w instrumentalnych, kosmiczno-psychodelicznych brzmieniach, pełnych ciężkich gitarowych riffów i hipnotyzujących, klawiszowych pejzaży

Apewards - jedno z moich ciekawszych odkryć tego roku. Niemieckie trio, łączące duszne, pustynne nuty z psychodelicznymi klimatami i hard-rockową dynamiką. 

Iron Monkey - angielski zespół sludge/doom metalowy, agresywny i bezpośredni. W 1999 roku zawiesili działalność, by po latach (już bez zmarłego w 2002 roku wokalisty Johnny'ego Morrow'a) wrócić jako duo i dowieźć kolejne tłuste, gęste i plugawą płyty

Ape Cave - na bandcampie zespół tak opisuje swoją muzykę - primal, progressive, psychedelic. Jest to jak najbardziej adekwatna charakterystyka, ja dodam jeszcze, że ta pochodząca z Portland grupa mocno inspirowała się naturą, z naciskiem na pustynie, kaniony, wulkany. Inspirowała, gdyż niestety w 2022 po wydaniu finalnej płyty Language of the Earth muzycy zawiesili jej działalność i skupili na innych projektach...

Bog Monkey - Bagienna Małpa zaprasza na noise-rockowo/sludge-doomową imprezę - będzie tłusto, duszno i psychodelicznie. Obecność obowiązkowa!

Second Hand Apes - przenosimy się do Finlandii, do Krainy Tysiąca Jezior. Czy nie jest tam zbyt zimno i wilgotno by tworzyć tak kamienistą, fuzzy-doomową odmianę rocka? W żadnym wypadku!

Robot Death Monkey - piwo, stoner, groove i twardziele z filmów akcji lat 80-ych - jesteście gotowi na takie połączenie? Gwarantuję, że z RDM to muzyczna jazda bez trzymanki

Ape Machine - trudno zliczyć inspiracje, jakimi kierują się członkowie zespołu pisząc muzykę ale jedno jest pewne, coś dla siebie znajdą tu zarówno fani psychodelii lat 70-ych, klasycznego rocka, bluesa, stonera czy szeroko pojętej progresji

Monkey Temple Nepal - prawdziwa gratka dla wszystkich muzycznych podróżników. Prawdopodobnie pierwszy alt-rockowy zespół z ukrytego wysoko w Himalajach Nepalu. Ich sława, umocniona dobrze przyjętym na lokalnym rynku debiutem powoli rozlewa się na całą południową Azję. Jest więc tylko kwestią czasu aż dotrze do Europy. Może więc warto zrobić ten krok i "posłuchać ich zanim to jeszcze było modne"

Posłuchać generalnie możecie wszystkich wymienionych artystów. Na dzisiejszej playliście wybrałem po cztery najbardziej znane, najciekawsze bądź najbardziej przeze mnie lubiane utwory z dyskografii każdego z 10-u zespołów. Macie więc łącznie ponad 3,5 godziny ciężkiej, nieraz przytłaczającej ale jednocześnie wciągającej jak ruchome piaski muzyki, do odsłuchu której gorąco zachęcam. Dajcie też znać, jeśli któraś grupa zrobi z Wami to co niegdyś Froglord z Markiem z Gruz Culture Propaganda ;)

Playlista: Apes & Monkeys


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Najpopularniejsze